Bez względu czy świętujemy niedziele czy nie (i w jakim nurcie), to uważam że jest w niej coś magicznego.

Lubię w niej ten spokój, ciszę i nawet ostatnio zamknięte sklepy. To skłania do zatrzymania, refleksji, inspiracji, snucia marzeń i planów.

Uważam, że jest to ważny czas, bo czy to pracując na etacie, czy we własnej firmie zwykle – chcąc nie chcąc – wpadamy w wir działań i nie ma się czasu zastanowić.

  • Co już masz i za co możesz być wdzięczny?
  • Co dały ci minione dni?
  • Czego pragniesz? O czym marzysz?
  • Jak podejdziesz do realizacji marzeń w kolejnym tygodniu, by droga była równie przyjemna i dobra dla ciebie jak osiągnięcie celu?

Co Ty lubisz w niedzieli i na co ją poświęcasz? Jeśli pracujesz w niedziele, to kiedy masz czas na podsumowania, plany i marzenia?

Na ile w skali od 1-10 oceniasz swój poziom energii w poniedziałek?

  • Podziel się w komentarzu.

Iza

Iza Wojtaszek

Psycholog, Trener biznesu i zdobywania pracy marzeń

www.pracanawymiar.pl