Napisała do mnie Agnieszka, która jest Zarządzającą w firmie logistycznej…

Czy jak byłam na rozmowie informacyjnej (napisałam list motywacyjny i przekazałam CV z prośbą o spotkanie, do którego doszło) i pracodawca powiedział, że teraz nie ma etatu, ale odezwie się jesienią, to warto się przypominać czy raczej czekać cierpliwie i chodzić na spotkania do innych miejsc pracy? Jakie zachowanie jest lepsze? 

Super, że aktywnie szukasz pracy i inicjujesz bezpośredni kontakt z pracodawcą, a nie tylko czekasz na oferty w portalach.

Jeśli jest to Twoja praca marzeń, to warto się przypomnieć. Wręcz wbudować tą relację do swojej sieci i utrzymywać kontakt regularnie. Równocześnie jednak polecam nie liczyć wyłącznie na tego pracodawcę, co szukać cały czas w innych miejscach. W myśl zasady:

Spodziewaj się najlepszego, ale przygotuj na najgorsze.

Nawet jeśli jesteś najlepszą kandydatką, a dany pracodawca zatrudniającym, to może się zdarzyć, że akurat nie będzie wam po drodze z przyczyn niezależnych.

Również szukanie dalej da Ci lepszy ogląd na rynek pracy.

Nieprzerwany proces szukania może sprawić, że nie tylko zdobędziesz pracę w założonym terminie, co że dostaniesz inne bardziej korzystne oferty. Inne oferty mogą też paradoksalnie wzmocnić Twoją pewność siebie w staraniu się o pracę, co do której byłaś na rozmowie, nie mówiąc o wzmocnieniu pozycji negocjacyjnej.

Weź też pod uwagę, ile masz czasu na szukanie i jakie koszty ponosisz w między czasie z powodu choćby niedotrudnienia (praca poniżej możliwości, to spory koszt psychiczny, nawet jeśli “tylko” nudzisz się w pracy).

Podsumowując, moim zdaniem, warto pielęgnować zbudowane relacje, ale niema co wstrzymywać poszukiwań dopóki nie masz podpisanej umowy, czy choćby listu intencyjnego.

Dopóki nie masz podpisanej umowy (i pieniędzy na koncie), to nie masz nowej pracy, więc szukaj dalej!

Mam nadzieję, że już wiesz co zrobić. A jeśli potrzebujesz więcej wsparcia w zdobywaniu pracy, to zapraszam tu.

Powodzenia i dawaj znać jak Ci idzie.

Moc pozdrowień!

Iza

PS: Znasz kogoś, kto szuka pracy? Prześlij mu ten post, bo być może właśnie dręczy go myśl czy się przypominać pracodawcy czy nie. Możesz mu w ten sposób pomóc z szukaniem!