To już 10 lat od kiedy ten człowiek ze zdjęcia uczy mnie bycia mama. (A czasami nawet i tata.) Nie mogę uwierzyć, że zostało nam niespełna 8 lat dziecięcego życia.

Ta rola zmieniła i zmienia tak wiele w moim życiu. Przede wszystkim zmieniła moje priorytety. Szczególnie zawodowe.

Kiedy zdałam sobie sprawę, że nie jestem już tylko odpowiedzialna za siebie zaczęłam redefiniować wszystko.

To fakt zostania mama sprawił, że w końcu podjęłam się tego co chodziło za mną wcześniej od miesięcy i czego nie mogłam zrobić, bo szukałam pomysłów na siebie nie tam gdzie trzeba.

To dzięki zostaniu mamą nie tylko założyłam firmę, ale też nie założyłam jej z nikim innym, a sama. W oparciu o moje osobiste zasoby – pasje i kompetencje. To dzięki macierzyństwu nabrałam odwagi, by stanąć w swojej prawdzie tego kim jestem, co tak naprawdę potrafię, co mnie pasjonuje i co jest dla mnie ważne.

Z kolei fakt, że nie moglam jeździć na szkolenia w ciąży ani nawet się ruszać sprawił, że przeniosłam firmę i działalność szkoleniowo-doradczą online. Zrobiłam to choć słyszałam wiele razy że się nie da. I tak działam do dziś.

Oczywiście nie trzeba zostawać rodzicem, by w końcu dokonać znany zawodowej, która za Tobą chodzi. Okazji i motywatorów jest więcej.

Polecam jednak się zastanowić:

  • kim tak naprawdę jesteś, co jest dla Ciebie ważne,
  • co cię kręci, co potrafisz robić świetnie i chcesz to dalej rozwijać, 
  • co byś robił/a przejmując odpowiedzialność za swoje życie i czyny,
  • co byś robił/a wiedząc, że tuż obok jest ktoś kto przejmuje Twoje wzorce zachowania widząc jak działasz (a taki ktoś jest na każdym kroku – jeśli nie Twoje dziecko to inne dzieci, czy po prostu ludzie wokół)