Mój ostatni post “Kiedy zacząć szukać pracy za granicą” zrodził kolejne pytania, a mianowicie – gdzie szukać zdalnie ofert pracy za granicą.

Takich miejsc jest mnóstwo jeśli chodzi o pracę fizyczną. Ale gdzie szukać ofert pracy niefizycznej?

Spytała na Facebooku Justyna.

Na pewno najlepiej jest kiedy zwracasz wprost do pracodawcy. Pracodawcy, który ma (lub co do którego przewidujesz, że powinien mieć) interesujące dla Ciebie stanowiska. Nie znaczy to że musisz koniecznie podejść do niego fizycznie (choć oczywiście możesz).

Dobrze jest też gdy w danej organizacji masz swój kontakt, rozwiniętą relację z osobą, która jest władna cię zatrudnić (czyt. bezpośredni przełożony), albo chociaż znasz kogoś z wewnątrz przez kogo możesz dotrzeć do decyzyjnych ludzi.

Możesz oczywiście aplikować i zdobyć pracę bez relacji.

Na pewno jednak przy bezpośrednim podejściu jako minimum przyda Ci się informacja z kim w ogóle musisz porozmawiać w tej sprawie czy do kogo masz wysłać swoją aplikację. Często możesz się tego dowiedzieć ze strony internetowej czy z mediów społecznościowych, a także przez metody, o których powiem za chwilę.

Bezpośrednie podeście zakłada, że aplikujesz nawet jeśli nie ma publicznej oferty. To oznacza nieraz konieczność zrobienia researchu czy wywiadu informacyjnego na temat tego komu podlega stanowisko, jakie są na nim wymogi, porozmawianie z osobą władną Cię zatrudnić, potem wysłanie przekonującej aplikacji do właściwej osoby oraz zrobienie follow-upu za dzień lub dwa.

Temat rozległy więc nie będę teraz wnikać w szczegóły. Sygnalizuję. Jeśli potrzebujesz kompleksowych informacji na ten temat, to na pewno dostaniesz je tu.

A tu możesz zobaczyć, jak to się robi z użyciem mediów społecznościowych.

Ponieważ dobrze jest zacząć od namierzenia właściwej organizacji i ludzi, to do szukania pracy zagranicą przydają się bardzo międzynarodowe media społecznościowe profesjonalistów. Podstawa to LinkedIn. W LinkedIn oprócz pomocnych narzędzi do namierzenia ludzi w poszczególnych firmach znajdziesz także oferty pracy, które nie zawsze są w innych portalach. Poza tym znajdziesz tam też rekruterów czy potencjalnych przełożonych, którzy w swoich profilach ogłaszają rekrutacje – nieraz więc wystarczy śledzić właściwe osoby. Możesz zacząć od śledzenia mnie: https://www.linkedin.com/in/izabellawojtaszek/ 🙂

Na LinkedIn są też bardzo aktywni head-hunterzy czy rekruterzy, którzy wyłapują odpowiednich kandydatów bezpośrednio. Sama nie szukając pracy i NIE będąc w najbardziej intratnej branży dostałam tamtędy wiele ofert dla siebie, w tym dwie niesamowite zagraniczne oferty pracy m.in. taka jak bycie Career Ambasador w Amazonie. Więc może i Tobie się poszczęści tą drogą. Aby jednak zwiększyć szanse na angaż zachęcam też aby samemu pobawić się w rekrutera pracodawców;) Dla inspiracji przeczytaj sobie post pt. Jak Ania przestała się łasić na byle co i zdobyła pracę marzeń, bo pokazuje jeden z wielu przykładów, jak można wykorzystać LinkedIn do zdobycia super pracy za granicą.

Nie wszystkie organizacje są jednak na LinkedIn więc możesz też oczywiście wykorzystać inne wyszukiwarki. Od Google po zagraniczne odpowiedniki “Panoramy firm” jak np. Kompass.

Ciekawym i nie oczywistym miejscem dla wielu do szukania pracy za granicą są też izby handlowe, bo skupiają firmy, które pochodzą z ojczystego kraju, a chcą tak jak Ty rozwinąć się na zagranicznym rynku. Może będziecie mogli sobie nawzajem pomóc.

Z ogólnych portali mogę polecić też Glassdorr.com. Ponadto polecam moje ostatnie odkrycie – agencję EPSN Workforce, którą poznałam, bo zaoferowała mi właśnie współpracę przez LinkedIN. Możesz z nią szukać specjalistycznej pracy (od technologii po medycynę) w różnych krajach. Jeśli chcesz skorzystać z ich ofert pracy, bazy czy usług daj mi znaka. Powiem Ci jak wyciągnąć maksimum z tego portalu.

Na pewno jeden z sekretów jest taki, że nawet jeśli nie ma akurat oferty pracy zagranicą dla Ciebie w tym portalu, ale zgłosisz się do bazy i w zgłoszeniu powołasz się na moje imię i nazwisko (Izabella Wojtaszek), to być może zadzieje się magia i praca się znajdzie. Tak przynajmniej ustaliliśmy z Jeroenem Tijink, CGO portalu, który właśnie odwiedził Polskę (na zdjęciu ze mną). Jeśli chcesz skorzystać, to nim złożysz aplikację koniecznie daj mi wcześniej znak (w linku są namiary na mnie).

To nie wszystkie miejsca i możliwości, ale mam nadzieję, że pomogą Ci na start. Na pewno warto zacząć przede wszystkim od określenia jakiej pracy dokładnie chcesz, bo to pomoże ci namierzyć właściwych pracodawców, jak i kolejne jak najbardziej specjalistyczne miejsca z ofertami w Twojej wymarzonej dziedzinie.

Masz sprawdzone miejsca do szukania pracy za granicą? – Podziel się w komentarzu pod tym postem.

Pozdrawiam,

Iza

PS: Widzisz wartość w tym poście? Udostępnij go w social media i roześlij mailem znajomym, którzy szukają pracy za granicą. Daj im dostęp do wiedzy i pomóż zdobyć dobrą pracę szybciej.

PPS: Chcesz gruntowne wsparcie w zdobyciu pracy marzeń w kraju lub za granicą  w Twoim indywidualnym przypadku skorzystaj z tego.