W dziedzinie Personal Branding zostało ostatnio wprowadzone pojęcie Wielkiej Trójki. Jest to określenie na najbardziej wpływowe narzędzia do kształtowania wizerunku on-line. Mowa tu o osobistym blogu prowadzonym na koncie Twitter/Blip; profilu w społeczności profesjonalistów takiej jak LinkedIn (LIn) czy Goldenline (GL) oraz wirtualnej prezencji na Facebook (FB)/ Naszej-Klasie (N-K).

Pomimo, że wpływ Wielkiej Trójki na wizerunek nie został jeszcze zmierzony w wiarygodny sposób jest to pewnie tylko kwestia czasu. Odnotowuje się bowiem wiele przypadków spektakularnych sukcesów i porażek zawodowych osób używających tych mediów społecznościowych.

Wnioski o wpływie kont w serwisach społecznościowych na “życie w realu” powstają przede wszystkim na bazie informacji o osobach, które nieumiejętnie korzystały z tych nośników informacji.

W Internecie można znaleźć opisy przypadków osób zwolnionych z pracy za nieprofesjonalnie brzmiące statusy na FB (“nudzę się w pracy”, “wagary od pracy” itp.). Głośne są też przypadki osób zwolnionych za prowadzenie bloga z osobistymi refleksjami na temat postaci i sytuacji z pracy. Zaszkodzić sobie możemy również zamieszczając w profilu nieodpowiednie zdjęcia np. z imprezy mocno zakrapianej alkoholem. Może niekoniecznie zwolnią nas za takie zdjęcie ale zaszkodzimy sobie w ten sposób w rekrutacji do nowego pracodawcy, który dokonując wyboru w dużej mierze kieruje się właśnie kreowanym przez kandydatów wizerunkiem.

Po co komu więc media społecznościowe? Jak nowe media mogą się przyczynić do zawodowego sukcesu?
Jednym z najbardziej wyrazistych przykładów wykorzystania społeczności on-line jest Seth Godin. Godin przez regularne pisanie bloga na temat marketingu stworzył sobie grupę wiernych czytelników – najpierw bloga (wg AdAge Power blog nr 1 – wyłoniony z 1000 o tematyce marketingowej) a obecnie również książek swojego autorstwa (bestsellerowych). Godin pomimo tego, iż skupia się głównie na blogu wspomaga się również profilami na FB (33,013 fanów) i Twitterze (9,259 śledzących). Dzięki swoim działaniom Godin zyskał miano najbardziej popularnego eksperta od marketingu.
Przykładem osoby z polskiego rynku, która wylansowała się przez internet jest Jagna Jaworowska. Dzięki blogowi (wspomaganym przez 7. profili społecznościowych) Jagna jest obecnie uznawana za jedną z najbardziej wpływowych osób polskiego świata mody. A ma zaledwie 20 lat.

Ci którzy nie mają aż takiego polotu pisarskiego i uporu do regularnego postowania jak Seth czy Jagna powinni przynajmniej rozważyć pisanie gościnnych postów czy choćby komentowanie tekstów innych autorów oraz prowadzić przemyślane konta w portalach społecznościowych. Wszak nastały czasy, w których aby istnieć musimy prowadzić życie w internecie.

Powiązane wpisy: Poszukiwanie pracy przez media społecznościowe