Większość działów Zarządzania Zasobami Ludzkimi (czy tzw. Personalnych) jest daleka od ideałów w swoich działaniach. W obliczu cięć budżetowych działania wielu z tych działów stają się wręcz bezwzględne. Aby pozbyć się pracownika potrafią go świetnie zmanipulować równocześnie chroniąc siebie przed pozwami do sądu.

Zrozumienie w jaki sposób HR rozbudowuje, pozoruje przypadek kiedy nie ma powodu do zwolnień jest ważne dla każdego pracownika. Zrozumienie tej kwestii pomaga w budowaniu i ochronie własnej reputacji w każdej sytuacji i o każdym czasie.

Ludzi z reguły cechuje otwartość i uczciwość. W ich działaniach nie ma żadnej kalkulacji względem innych ludzi. Równocześnie cechuje ich wiara, że ludzie z którymi się spotykają albo pracują mają takie same cechy i wartości, i intencje. W wielu relacjach zachowują się więc bardzo swobodnie, ale tylko do czasu gdy dowiedzą się, iż inni w istocie trochę się od nich różnią. Dlatego nie warto mówić HR-om więcej niż trzeba. I nie chodzi mi tu wcale o ukrywanie wykroczeń, przestępstw czy tym podobnych rzeczy. Chodzi o to, że HR-y mają tendencje do zmiany perspektywy na zupełnie błahe sprawy – gdy zajdzie potrzeba.

Możesz być bardzo miłą osobą i wykonywać swoją pracę w oparciu o najwyższe standardy i nie mieć żadnych sygnałów od szefa albo kogokolwiek innego, że twoja praca jest zagrożona. I wtedy nagle coś się zmienia, zaczynasz coś czuć ale to ignorujesz, nie chcesz zaufać intuicji.

Wszyscy mamy zdrowy rozsądek, który mówi nam kiedy jesteśmy przepracowani, niedoceniani, wykorzystywani, niedopłacani albo wystawieni na porażkę. Możemy też doskonale określić kiedy ludzie nas nie lubią. Tyle, że wielokrotnie nie mamy pojęcia dlaczego tak się dzieje.  Po prostu czujemy niesamowity dyskomfort.

Możemy również zauważyć kiedy daje nam się najczarniejszą robotę do wykonania albo śmiesznie krótki czas na wykonanie zadań, kiedy nie zdarza się to naszym kolegom z zespołu. Widzimy to też dostając ocenę naszych wyników pracy, po której czujemy się jak totalnie przegrani, podczas kiedy do tej pory nie mieliśmy żadnych problemów z pracą. Możemy też stać się podejrzliwi, gdy ktoś nas prosi o przetrenowanie nowego pracownika w ramach naszych obowiązków albo gdy przenosi się nas z działu do działu w obrębie firmy i nigdy nie zostawia w jednym miejscu byśmy mogli pozamykać rozpoczęte prace.
Co się tak naprawdę dzieje kiedy wszytko to ma miejsce? Wygląda na to, że pracodawca postanowił się ciebie pozbyć. Nim jednak tego dokona musi upozorować przypadek wspierający decyzję o pozbyciu się ciebie, tak abyś nie chciał analizować sytuacji ani tym bardziej pójść ze sprawą do sądu.  Tych sposobów pozbycia się kogoś może być o wiele więcej, działy HR są naprawdę kreatywne w tej kwestii. Potrafią zrobić wszystko, by się ciebie pozbyć i sprawić byś poczuł się totalnie bezradny. Nienawidzę tego z jaką pasją jest to czynione a przyjemność z opowiadania tego wszystkiego jest wielce wątpliwa. Trzeba sobie jednak uświadomić, że takie rzeczy się dzieją. I to dzieją się często.
I nie chce aby to przydarzyło się również Tobie. Dlatego zawsze zwracaj uwagę na to, co dzieje się dookoła ciebie i słuchaj swojego głosu wewnętrznego, który nigdy cie nie okłamie i podpowiada ci dobre pomysły.

Źródło: Prof. L.Lopeke, SmartStart Program

Powiązane: Jak nie dopuścić do konfliktu z szefem (lub go rozwiązać💪