Choć w kalendarzu jeszcze jest lato, to za oknem zdecydowanie zawitała jesień. Brak słońca, szare niebo i perspektywa, że przez najbliższe kilka miesięcy to z nami zostanie, nie nastraja pozytywnie. Taka aura sprzyja pogorszeniu nastroju. W związku z tym duża szansa, że już planujesz ucieczkę do ciepłych krajów zimą, albo masz od lat wypracowaną strategię, jak się nie dać jesiennemu bluesowi.

W pracy może być podobnie tj. może się tam nam przestać podobać, poniedziałkowy poranek przerażać wizją kolejnych wyczerpujących pięciu dni. Być może jest to wypalenie zawodowe?

CZYM JEST WYPALENIE ZAWODOWE

Jeżeli masz trzy objawy, o których napisałam tutaj, to proszę czym prędzej idź do specjalisty, który dokona diagnozy i nakieruje cię na działania potrzebne do wyjścia z wypalenia.
Jeżeli to jeszcze nie wypalenie, a ‘tylko nielubienie pracy’, to zacznij przeciwdziałać, by Cię nie dopadło. 

Wypalenie się jest poważnym syndromem zawodowym, który może wpływać na zdrowie. Zwróciła na to uwagę Światowa Organizacja Zdrowia WHO wpisując wypalenie zawodowe do Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD-11).

O tym jak jest ważne, by w wypaleniu skorzystać z pomocy choćby lekarza mówiłam ostatnio w radiu Chilli Zet. Dziś chcę się skupić na tym, co robić, by do niego nie doprowadzić. Czyli jakie strategie wprowadzić, by zawodowy blues przekuć na pozytywną zmianę. 

JAK SIĘ NIE DOPROWADZIĆ DO WYPALENIA

Choć to frazes, to absolutną podstawą jest balans. Jakiś czas temu już o tym pisałam. Polecam Ci teraz wrócić do tego tekstuDobrze jest też przyjrzeć się sobie i temu jak wpływają na nas w pracy poszczególne czynniki. Czy to co nas drażni można łatwo zmienić, czy można zredukować? Albo być może zrównoważyć innymi działaniami? Np. jeżeli jesteś zmęczony patrzeniem w monitor, to warto przerwę w pracy spędzać bez kontaktu z jakimkolwiek ekranem – nawet bez smartphona. Po zakończeniu pracy nie spędzać kolejnych godzin na wpatrywaniu się w ekran podczas oglądania serialu, a na przykład zacząć uprawiać shirin yoku. Ale może chodzi o najbliższych współpracowników? Może jest konieczna zmiana zespołu, która pozwoliłaby na odzyskanie przyjemności z pracy. Odpowiedni relaks po pracy może nieraz pomóc w zachowaniu równowagi. Jednak, gdy problem leży gdzieś indziej, to nawet kąpiel w ekskluzywnym jacuzzi może nic nie dać, bo wyskoczysz z niego jak poparzony, kiedy tylko przypomnisz sobie jak cię wkurza szef. Możesz wykorzystać tą energię do rozwiązania pierwotnego problemu.

KIEDY JEST WSKAZANA ZMIANA PRACY

Jeżeli nie masz trzech symptomów wypalenia, a czujesz zawodowy blues, to po prostu weź się do roboty. Jak już zadbasz o jako taki balans i widzisz, że tych negatywnych czynników ‘organizacyjnych’ jest za dużo do zmiany, to zacznij się rozglądać za nową pracą, która może dać ci więcej spełnienia. Oczywiście wymaga to pewnego wysiłku i możesz nie mieć na to pozornie siły, ale wiedz, że masz wpływ na zmianę pracy i możesz tego dokonać jeszcze w tym roku. Jeżeli nie wykorzystasz tego ostatniego momentu na zmianę, to kolejne co się może stać to właśnie wypalenie zawodowe. To jak? Jesteś gotowy na zmianę?

Moc pozdrowień!

Iza 

PS: Oczywiście zawsze możesz liczyć na wsparcie z mojej strony.