Drugi dzień w pracy po przerwie świątecznej i mam pewne obserwacje…

Niby wszyscy jesteśmy po małych lub większych urlopach. Mamy nowy rok i nowa energię.
Jednakże zewsząd słyszę o zmęczeniu, przytłoczeniu. Ciebie też to dopada?

Może warto się zastanowić…

Co sprawia, że czujesz jakby urosły ci skrzydła?
Co sprawia, że chociaż opadasz z sił, to czujesz, że nie możesz przestać?
Co sprawia, że czujesz się nakarmiony, a nie wydrenowany?

Może to jest świetny materiał na prace zawodowa czy zmianę życiową jakiej potrzebujesz.

Może zamiast się cisnąć z tysiącem postanowień noworocznych trzeba wybrać to jedno, ale takie które sprawi, że wszystko inne będzie prostsze albo nieistotne, bo jak ta jedna jedyna rzecz będzie zrobiona, to doda Ci po prostu skrzydeł.
Jak myślisz?
Co jest Twoja jedna rzeczą, którą możesz zrobić (dziś, jutro, w tym tygodniu, miesiącu, kwartale czy roku), a która ma moc uproszczenia całej reszty?

Więcej o postanowieniach i planach noworocznych znajdziesz tu.

Wspaniałej reszty dnia!

Iza